Ta strona wykorzystuje ciasteczka ("cookies") w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Czy wyrażasz na to zgodę?

Czytaj więcej

Odszedł dr Tadeusz Majewski

Z głębokim żalem zawiadamiamy, że

16 marca 2026 r.

zmarł w wieku 77 lat

dr Tadeusz Majewski.

***

Dr Tadeusz Majewski po uzyskaniu stopnia doktora w 1979 r. odbył staż podoktorski w laboratorium prof. G. Floureta w Northwestern University Medical School w Chicago, gdzie pracował nad agonistami LHRH (hormon luteinizujący), oraz nad antagonistami oksytocyny pod kątem wykorzystywania ich do badań nad lekiem powstrzymującym przedwczesne porody. Po powrocie do Polski dr Majewski pracował w zespole prof. Izdebskiego m.in. nad izolacją proinsulin żubra, lisa srebrnego i lisa polarnego oraz hormonu wzrostu lisa. W 1993 r. rozpoczął pracę w Instytucie Farmaceutycznym nad syntezą i oczyszczaniem za pomocą HPLC Leuprolidu, przeciwnowotworowego leku na raka prostaty. Pracował w University of Texas MD Anderson Cancer Center, Houston, Texas, USA, badając profil białek poszczególnych typów tkanek nowotworowych, z użyciem metod spektrometrii mas. Od 2002 r. zajmował się badaniami nad poszukiwaniem nowych markerów nowotworowych w leczeniu raka pęcherza moczowego.

16 czerwca 2023 r. na Wydziale Chemii UW odbyło się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej „Dąb HIPOLIT”. Dąb „HIPOLIT” został wyhodowany z żołędzi Black Oak Savannah przywiezionych z USA i posadzony w 1981 r. przez dra Tadeusza „Hipolita” Majewskiego, absolwenta rocznika Wydziału Chemii UW w latach 1966-1971, adiunkta w Pracowni Peptydów WCh.


W dniu 16 marca 2026 roku zmarł nasz Kolega dr Tadeusz „Hipolit” Majewski.

Niezwykle ciepły, życzliwy, zawsze chętny do pomocy, niezawodny Przyjaciel, wspaniały kompan rajdów turystycznych i spływów kajakowych.

Tadeusz był współorganizatorem pierwszego po latach zjazdu naszego roku, który przerodził się w cykliczne spotkania umacniające nasze więzi.

„Hipolit” wiele lat spędził w USA, gdzie pracował naukowo, ale przez cały ten czas utrzymywał z nami kontakt.

Po Jego powrocie do Polski nasze relacje się ożywiły. Tadeusz, z właściwą sobie energią, inicjował spotkania: raz do roku w większym gronie, a częściej w mniejszym – „w trybie kto może”.

Mimo wielu sukcesów pozostał skromnym człowiekiem o ujmującym sposobie bycia.

Szkoda, Hipku, że już Cię z nami nie ma. Będzie nam Ciebie bardzo brakowało.

Żegnamy Cię z wielkim żalem.

Koleżanki i koledzy ze studiów w latach 1966-1971 na Wydziale Chemii UW